Miesiąc miodowy jak sama nazwa wskazuje to MIESIĄC, dlatego też jedziemy na miesiąc, albo i dłużej, w Alpy na naszych rumakach...
Blog > Komentarze do wpisu

Poniedziałek - dzień XXII

Czas kończyć wizytę we Francji. Przed nami ostatni kurs Lazurowym Wybrzeżem i wizyta w Nicei oraz w Monako.

Trasa kapitalna, widoki cudne, pogoda doskonała.

Dojeżdżamy do Nicei.

Ta zieleń i ten kolor morza są kapitalne.

Budynki przy drodze również przyciągają wzrok.

Niceo, Nadchodzimy!

Miasto jest gwarne, ale nie w męczący sposób. 

Dużo ludzi i mnóstwo atrakcji: plaże, rozległa starówka, liczne knajpki.

Na plaży, na którą trafiliśmy było dość tłoczno, zamiast piasku były nieprzyjemne kamulce, za to kolor wody był tak cudny, że reszta przestała mieć znaczenie.

Wąskie i klimatyczne uliczki, kolorowe elewacje budynków, wzgórze z pięknymi widokami.

 

Nicea jest wbita w Zatokę Aniołów (Baie des Anges), słynie ze specyficznego mikroklimatu, ze względu na otaczające ją ze wszystkich stron wzgórza, stanowiące naturalną ochronę przed wiatrem. Słońce świeci tu przez 320 dni w roku.

Po bardzo przyjemnym spacerku, ruszamy dalej.

Jedziemy do Monako, jednego z najmniejszych państw świata.

Po drodze kolejne bardzo cieszące oko widoki.

Wrażenie z krótkiej wizyty bardzo pozytywne: luksus na każdym kroku w najlepszym wydaniu. Wszytsko super do siebie pasuje: drogie butiki, super bryki, eleganccy ludzie. Fajnie to wszystko zobaczyć.

Raj dla maniaków motoryzacyjnych.

 

Raj dla miłośników kobiecych wdzięków.

I nawet specjalna gablota z "ulepionym" ferrari.

Oraz bolid i tor uliczny Monte Carlo z błyszczącym asfaltem :)



Wieczorem wszystko pięknie oświetlone.

piątek, 29 lipca 2011, dorotka_i_maciek

Polecane wpisy

  • Sobota - dzień XX

    Dziś przed nam świetna zabawa. Wybieramy się na canyoning. Stroje wyjątkowo twarzowe, ale bezpieczeństwo najważniejsze. Bliźniaki dziwolągi :) Zdjęć z wyprawy n

  • Piątek - dzień XIX

    Dzień rozpoczynamy od wizyty nad pobliskim jeziorkiem. Wypożyczamy sobie pedalo, czyli rower wodny i rozkoszujemy się wodą, słońcem i otaczającymi nas widokami.

  • Czwartek - dzień XVIII

    Środowy filmik: A dziś Marsylia, drugie co do wielkości miasto we Francji. Dość ciężkie do przejazdu motocyklem. Z dużą ilością samochodów i ogromną ilością ws